Fifty fifty

Fifty fifty

Miri powitało nas bardzo kapryśnie. Wychodząc z lotniska natrafiliśmy na ulewę, co oznaczało, że w tym dniu już raczej nic nie zwiedzimy. Postanowiliśmy chwilę odpocząć w hostelu i wybrać się na szybkie zakupy, a przy okazji zobaczyć co dzieje się w okolicy. Kolejnego dnia wypadało święto niepodległości, w Malezji zwane Hari Merdeka, podejrzewaliśmy więc, że […]

Jungle/forest? Nie tym razem ;-)

Jungle/forest? Nie tym razem ;-)

Będąc na wyspie Mabul w pewnym momencie pomyślałem, że przyzwyczaiłem się już do azjatyckich temperatur i panującej tu olbrzymiej wilgotności. Jednakże po zejściu z łódki w Sempornie moje przekonanie zostało brutalnie zweryfikowane :-) Pełne słońce, niesamowity gorąc i woda dosłownie wyczuwalna w powietrzu sprawiały, że określenie „sauna” w tym przypadku nie było przesadzone. Kolejne dni […]

Malezja, zielony raj

Malezja, zielony raj

Przygodę z Malezją rozpoczęliśmy w busie, który z Singapuru przewiózł naszą czwórkę do granicy, a później do miejscowości Tapah, do której dotarliśmy dokładnie o 5:00 na ranem. Tapah jest miejscem, z którego można przedostać się dalej do największego i najwyższego regionu górskiego Malezji – Cameron Highlands. Czekając na pierwszego busa o 8:30 Polly skusiła się […]

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress