Powrót do przeszłości

Powrót do przeszłości

Boliwia… Jedyne co o niej wiedziałem przed wyjazdem to to, że jej główne miasto, chociaż nie stolica, La Paz, leży dość wysoko (3600m n.p.m.) i że to właśnie tam jest ta słynna Droga Śmierci. Oraz że mają jezioro Titicaca – najwyżej położone jezioro żeglowne na ziemi. I to wszystko ;-) Dla mnie Ameryka Południowa zawsze […]

We did it – czyli wulkan zdobyty!

We did it – czyli wulkan zdobyty!

Przedmowa Poniższy tekst nie jest samochwalstwem autora. Nie jest też opowieścią o jego heroicznych czynach czy też podbojach :-P Nie jest również fikcją. Jest po prostu opisem niby zwykłej wycieczki na niezwykły wulkan i wyrazem zaskoczenia autora samym sobą ;-) I może trochę o tym, jak można wyleczyć kolana, nawet o tym nie wiedząc ;-) […]

Siarczyste Bromo

Siarczyste Bromo

Po relaksie na bajkowych plażach Pacitanu wyruszyliśmy w wyczerpującą podróż do miasta Malang. Trasa okazała się być bardzo krętą, górską drogą, wszystkim doskwierał upał, a Panora nadal dość mocno bolało kolano po upadku na skuterze. Niespełna 240 km jechaliśmy ponad 11 godzin. W trakcie jazdy obdzwoniliśmy kilka hosteli w poszukiwaniu taniego noclegu na kolejnych kilka […]

Malezja, zielony raj

Malezja, zielony raj

Przygodę z Malezją rozpoczęliśmy w busie, który z Singapuru przewiózł naszą czwórkę do granicy, a później do miejscowości Tapah, do której dotarliśmy dokładnie o 5:00 na ranem. Tapah jest miejscem, z którego można przedostać się dalej do największego i najwyższego regionu górskiego Malezji – Cameron Highlands. Czekając na pierwszego busa o 8:30 Polly skusiła się […]

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress