Północ czy południe

Północ czy południe

Napisanie tego tekstu, a w sumie bardziej zabranie do tego, zajęło mi sporo czasu, ale na swoje usprawiedliwienie mam dwa poważne powody. Pierwszy to nasz wjazd do Laosu, który zauroczył mnie od początku i to do tego stopnia, że po prostu niemożliwe stało się odpalenie laptopa i zabranie za robotę… Być może zbyt dosłownie wzięłam […]

Wielowymiarowy Wietnam

Wielowymiarowy Wietnam

Deltę Mekongu opuściliśmy wczesnym rankiem i fartem, już poza dworcem, złapaliśmy nasz autokar… Okazało się, że jedyny bezpośredni bus odjeżdżał wcześniej niż myśleliśmy… Lekko zdyszani, ale i szczęśliwi, dogoniliśmy autobus i zajęliśmy nasze miejsca, odkrywając, że przestrzeń przeznaczoną na nogi zajmują wory kokosów. Nagle z sąsiedniego miejsca rozległo się donośne ‘kukuryku’, a po chwili w […]

Yo yo, you go

Yo yo, you go

Region Delty Mekongu wydawał nam się bardzo interesującym kierunkiem, dlatego po głośnym i bolesnym (dla niektórych) Sajgonie zdecydowaliśmy się wyruszyć w stronę Can Tho, największego miasta tamtego rejonu. Jako środek transportu wybraliśmy klimatyzowany autokar z dużymi miejscami leżącymi. Zakupiliśmy bilety i usadowieni w środku czekaliśmy na odjazd, który miał być pół godziny później… Niestety daliśmy […]

Ale Sajgon!

Ale Sajgon!

Od momentu obejrzenia odcinka Top Gear zatytułowanego „Vietnam Special” zapragnęliśmy przejechać Wietnam na motorach. Z takim też zamiarem przylecieliśmy do Sajgonu, gdzie na lotnisku czekał już Jerry, nasz przyjaciel z Warszawy, który dołączył do nas na 3,5 tygodnia. Szybko przemieściliśmy się do backpackerskiej dzielnicy w dystrykcie 1 i zaczęliśmy szukać noclegu. Pierwszy raz spotkaliśmy się […]

Plażowe zapiski z Filipin

Plażowe zapiski z Filipin

Po Filipinach obiecywaliśmy sobie bardzo wiele, bo kraj był zachwalany przez wszystkich znajomych, którzy mieli okazję tam trafić. Już podczas załatwiania wiz w Warszawie (co kilka dni później okazało się bezcelowe, teraz wszyscy obywatele polscy dostają na wjeździe wizę na 30 dni) przechwycił nas bardzo sympatyczny pan, który rozłożył przed nami mapę swojej ojczyzny i […]

Pomoc dla Malapascua

Pomoc dla Malapascua

Jak część z Was z pewnością wie kilka dni temu przeżyliśmy niespodziewaną i zupełnie niechcianą przygodę – w maleńką wyspę Malapascua, na której akurat byliśmy, uderzył super tajfun. Najsilniejszy z dotychczasowych tajfunów na całych Filipinach kosztował życie wielu osób, zniszczył też i tak bardzo skromny dorobek wielu innych. My z oczywistych powodów szczególnie mocno identyfikujemy […]

Siarczyste Bromo

Siarczyste Bromo

Po relaksie na bajkowych plażach Pacitanu wyruszyliśmy w wyczerpującą podróż do miasta Malang. Trasa okazała się być bardzo krętą, górską drogą, wszystkim doskwierał upał, a Panora nadal dość mocno bolało kolano po upadku na skuterze. Niespełna 240 km jechaliśmy ponad 11 godzin. W trakcie jazdy obdzwoniliśmy kilka hosteli w poszukiwaniu taniego noclegu na kolejnych kilka […]

Zachodnia Jawa, czyli indonezyjskie początki

Zachodnia Jawa, czyli indonezyjskie początki

Większość osób przyjeżdżających na Jawę odwiedza trzy najbardziej znane miejsca. Standardowa trasa zaczyna się w Jakarcie, następnie turyści udają się w kierunku Yogyakarty, aby odwiedzić znane świątynie; kolejnym przystankiem jest wulkan Bromo i ewentualnie kawałek dalej na wschód bardzo znane kopalnie siarki. Początkowo również mieliśmy podobny plan. Nie do końca wiedząc, czego się spodziewać i […]

Z wizytą u sułtana

Z wizytą u sułtana

Nie wiem jak wy, ale ja jeszcze do niedawna nie wiedziałam, że Borneo jest podzielone pomiędzy trzy państwa, a jednym z nich jest Brunei, malutki ale bogaty sułtanat. Z bogactwa nie korzysta jednak większość mieszkańców, jak to ma miejsce w arabskich rajach naftowych – lwia część profitów należy wyłącznie do rodziny królewskiej, która nie ma […]

O podróżowaniu po Azji przemyśleń luźnych kilka

O podróżowaniu po Azji przemyśleń luźnych kilka

Dzięki wyjazdom do Tajlandii, Kambodży i Indii „kilka” kilometrów po Azji miałem za sobą jeszcze przed wyruszeniem w roczną podróż, a teraz mogę dorzucić do tego także miesiąc z plecakiem w Malezji. W tym czasie, podczas któregoś z kolei przemieszczania się z miejsca na miejsce, przyszło mi do głowy kilka spostrzeżeń, którymi postanowiłem się podzielić […]

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress