Ekwador – jaszczurkaEkwador – wzgorzeGalapagos – mlotPeru – wschodGalapagos – ptakiBoliwia – toroBoliwia – kapibaraPeru – piach

Boliwijskie abecadło

Boliwijskie abecadło

Po zaledwie jednym dniu spędzonym w Uyuni, perspektywa kolejnych co najmniej dwóch tygodni w miastach nie nastrajała zbyt optymistycznie. Na szczęście szybko okazało się, że obawy były przedwczesne ;) A że Boliwia już dawno za nami, pokusiłam się o podsumowanie tych miejskich klimatów w formie (odrobinę wybiórczego) abecadła Boliwii. A jak ALMUERZO – czyli tani, […]

Czytaj dalej →

Droga śmierci – przeżyliśmy

Droga śmierci – przeżyliśmy

Po autobusowej podróży z La Paz do Rurrenabaque, pod wielkim znakiem zapytania stanął nasz plan przejechania „starej” drogi śmierci na rowerach. Zgodnie stwierdziliśmy, że chyba starczy nam mocnych wrażeń i raczej odpuścimy sobie tą bardzo znaną atrakcję. W La Paz jest bowiem mnóstwo firm, które oferują możliwość wypożyczenia downhillowego roweru i przejechania 64 km stromą […]

Czytaj dalej →

Welcome to the jungle

Welcome to the jungle

Dżungla… wprost nie mogłem się doczekać kiedy tam dotrzemy. Pozostało jedynie pokonać kilkaset kilometrów z Torotoro. Droga niestety nie była prosta i zapowiadała się bardzo długa podróż. Początkowo rozważaliśmy lot samolotem, ale ponad 300 PLN na głowę w jedną stronę spowodowało, że wybraliśmy opcję budżetową: autobus Cochabamba -> La Paz, następnie La Paz -> Rurrenabaque. […]

Czytaj dalej →

Vamos, chicos!

Vamos, chicos!

Przejście graniczne Chile-Boliwia to z pewnością najbardziej niesamowite miejsce, w jakim przechodziłam odprawę. Położone jest na wysokości ponad 4000 m. n.p.m., u stóp wulkanu Licancabur, wysokiego na prawie 6000 m., tuż obok Laguny Blanca, na pustyni oczywiście. Na dobry początek w jakiejś mikro-chatce chroniącej przed zimnym wiatrem zjedliśmy śniadanie, popiliśmy je gorącą czekoladą, poznaliśmy kierowcę […]

Czytaj dalej →

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress