Bobry w Mordorze

Bobry w Mordorze

Żeby zmienić trochę (na próbę) wygląd postów (i rutynę :-D) na naszym blogu, dzisiejszy wpis będzie miał formę wywiadu. Czy to dobrze czy też źle, trudno ocenić na początku pisania, ale nie chcę znowu tworzyć długiego i zwyczajnego tekstu ;-) Kilka moich poprzednich postów było najdłuższymi i najczęściej pisanymi wypocinami od czasów matury i może […]

U hobbitów… a jednak nie do końca

U hobbitów… a jednak nie do końca

Nowa Zelandia bez własnych czterech kółek? Nawet o tym nie myśl! Mając trochę doświadczeń po Australii, gdzie bez samochodu naprawdę ciężko wyobrazić sobie podróżowanie, na NZ mieliśmy podobny zamysł: wypożyczyć campervana i ruszyć w drogę po obu wyspach. Czasu nie mieliśmy za wiele, bo raptem 3 tygodnie, a nasze finanse mocno już nadszarpnęła kraina kangurów. […]

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress